69 500 zł to cena za niezawodność. Japoński model pali tylko 4,4 litra

1 tydzień temu

Spora liczba klientów patrzy nie tylko na ekonomię jazdy, ale też ogólną niezawodność pojazdu. Ten japoński model za 69 500 zł zajmuje wysokie pozycje w obu wspomnianych kategoriach. Ponadto, dzięki swojej lekkości prowadzi się znacznie lepiej od większości konkurentów. To po prostu udane, solidne auto.

Dekady historii

O tym modelu można napisać książkę, ponieważ jego historia zaczęła się w 1983 roku. To oznacza, iż ma niemal pół wieku. Najnowsze wydanie jest wytwarzane od 2024 roku. Zarówno pod względem stylistycznym, jak i technologicznym stanowi rozwinięcie koncepcji znanej z poprzednika. Polscy użytkownicy doceniają tę konsekwencję inżynierów.

Podana kwota jest niewielka choćby jak na dzisiejsze standardy rynkowe. Podobną sumę trzeba wydać na Hyundaia i10, który jest wyraźnie mniejszym samochodem. Ten japoński model za 69 500 zł reprezentuje segment B, co oznacza większą praktyczność.

Nowe Suzuki Swift 1.2 Dualjet SHVS Premium – przód, fot. Suzuki

Gdzie szukać jego największych rywali? Wśród najpopularniejszych hatchbacków o miejskim przeznaczeniu. I tu prym wiedzie przede wszystkim Toyota Yaris. Różnica w cenie między tymi samochodami jest jednak horrendalna, co ma usprawiedliwiać hybryda HEV w tym drugim. Dla niektórych jest to niewystarczający argument.

Opisywany pojazd to znane i lubiane Suzuki Swift. Rzadko bywa pierwszym wyborem (poza kręgiem fanów japońskiej marki), ale warto je poznać, bo przekonuje ergonomią, ekonomicznością i zwinnością. Ten ostatni aspekt pozwala choćby na odrobinę frajdy na krętych drogach.

Japoński model za 69 500 zł zapewnia ekonomiczną jazdę

To jeden z nielicznych producentów, który wciąż poważnie podchodzi do masy własnej. Większość konkurentów woli wrzucić pod maskę większy silnik i elektryczne wsparcie, by uzyskać odpowiednie osiągi. To jednak niepotrzebna walka z fizyką.

Znacznie lepiej odchudzić konstrukcję i wykorzystać prostsze rozwiązania. Taka strategia pozwala utrzymać wyższy poziom niezawodności, a co za tym idzie – ograniczyć wydatki również w zakresie serwisowania auta.

Nowe Suzuki Swift 1.2 Dualjet SHVS Premium – tył, fot. Suzuki

Japoński model za 69 500 zł ma wolnossący silnik o pojemności 1,2 litra, który uzupełniono instalacją 48-woltową. To miękka hybryda w podstawowym wydaniu. Potrafi wytwarzać 83 konie mechaniczne i 112 niutonometrów. To niewiele, ale do miasta wystarczy.

Pewnym minusem z zakresu komfortu jazdy jest pięciobiegowa skrzynia manualna, która stanowi podstawę w tym modelu. Alternatywą jest przekładnia automatyczna. To bezstopniowy automat, który wymaga dopłaty.

Nowe Suzuki Swift przyspiesza do 100 km/h w 12,5 sekundy. Jego prędkość maksymalna wynosi 165 km/h. Z kolei zużycie paliwa w cyklu mieszanym WLTP sięga 4,4 litra. To oznacza, iż nie potrzeba pełnej hybrydy, żeby zachować oszczędny charakter.

Czym dysponuje japoński model za 69 500 zł?

Wciąż trwa wyprzedaż rocznika 2025, czego prezentowana oferta dealerska jest potwierdzeniem. To egzemplarz dostępny od ręki. Jest fabrycznie nowy, co oznacza, iż nie był użytkowany. Objęto go fabryczną gwarancją, którą można rozszerzyć do choćby 10 lat (z limitem przebiegu do 160 000 kilometrów).

Nowe Suzuki Swift 1.2 Dualjet SHVS Premium – kokpit, fot. Suzuki

Jeżeli chodzi o wyposażenie, to jest bardzo przyzwoite. Choć to wersja Premium, czyli podstawowa, ma wystarczającą listę zastosowanych funkcji. Znajdują się na niej m.in.:

  • reflektory LED
  • automatyczna klimatyzacja
  • kamera cofania
  • dotykowy ekran multimedialny
  • elektryczne i podgrzewane lusterka
  • tylne czujniki parkowania
  • adaptacyjny tempomat
  • elektrycznie sterowane szyby w obu rzędach
  • wielofunkcyjna kierownica

Japoński model za 69 500 zł stanowi bardzo dobrą propozycję dla klientów, którzy oczekują niezawodnego samochodu do miasta. To dopracowane auto, które nie przyspieszy bicia serca, ale odwdzięczy się bezstresową eksploatacją.

Może stanowić bardzo dobrą alternatywę dla Volkswagena Polo, który ma nieco wyższą jakość, ale nie jest równie tani w użytkowaniu. Wspomniana wyżej gwarancja też może odegrać rolę – choćby jeżeli wymaga dopłaty.

Idź do oryginalnego materiału