30 tys. km i 350 ultraszybkich ładowań w 9 dni. Jak to wpłynęło na akumulator BYD-a?

1 godzina temu

BYD poddał produkcyjnego Yangwanga U7 bardzo intensywnej próbie trwałości. Samochód przejechał 30 tys. km w niespełna 9 dni i zaliczył ponad 350 sesji szybkiego ładowania. Jak wytrzymała to bateria?

Ultraszybkie ładowanie jest w tej chwili jednym z najważniejszych kierunków rozwoju samochodów elektrycznych. W tej dziedzinie dominują chińscy producenci, a jednym z liderów jest BYD. Rozwija on system Flash Charging, który w najnowszej wersji pozwala na osiągnięcie mocy ładowania sięgającej 1500 kW.

Testowy Yangwang U7, czyli luksusowy sedan należącej do BYD-a marki Yangwang, korzysta jednak z układu o niższej maksymalnej mocy ładowania. Próbie poddano U7 z rocznika modelowego 2026, z akumulatorem Blade Battery 2.0 o pojemności 150,01 kWh. Według aktualnych danych producenta może on być ładowany prądem stałym z mocą do 640 kW.

Celem testu było sprawdzenie, jak akumulator auta poradzi sobie z wyjątkowo intensywną eksploatacją.

https://magazynauto.pl/wiadomosci/byd-w-2026-roku-wprowadzi-do-europy-marke-yangwang,aid,5410

30 tys. km w 8 dni, 19 godzin i 58 minut

Próbę przeprowadzono w Nanning na południu Chin. Według Yangwanga wykorzystano seryjny egzemplarz U7 wybrany losowo z samochodów dostępnych w sprzedaży, a nie prototyp ani specjalnie przygotowane auto.

Próbę o długości 30 tys. km ukończono dokładnie w 8 dni, 19 godzin i 58 minut. Producent podaje, iż podczas testu samochód utrzymywał prędkość 240 km/h, a klimatyzacja była ustawiona na 24°C.

Warunki były wymagające. Średnia temperatura przekraczała 36°C, a wilgotność dochodziła do 80%.

https://magazynauto.pl/wiadomosci/byd-bmw-ultraszybkie-ladowanie,aid,6134

Ponad 350 szybkich ładowań

Najciekawszym elementem próby z punktu widzenia akumulatora było bardzo częste korzystanie z szybkiego ładowania. W trakcie testu Yangwang U7 zaliczył ponad 350 sesji Flash Charging.

Po zakończeniu 30-tysięcznego testu producent podał, że pojemność akumulatora została zachowana na poziomie 98,7% wartości początkowej. Oznacza to deklarowany spadek o 1,3 punktu procentowego.

Trzeba jednak zaznaczyć, iż jest to wynik przedstawiony przez producenta, a nie niezależny test laboratoryjny. Nie można również zakładać, iż każdy egzemplarz akumulatora będzie tracił pojemność w identycznym tempie.

https://magazynauto.pl/wiadomosci/byd-wniosek-acea-pierwszy-chinski-czlonek,aid,6175

Setki aut testowych

Próba na dystansie 30 tys. km była częścią szerszego programu rozwojowego Yangwanga U7. Według informacji producenta przed wprowadzeniem tego modelu na rynek wykorzystano 758 samochodów testowych, które łącznie przejechały 10,49 mln km.

Wynik uzyskany po 30 tys. km nie powinien być jednak traktowany jako prognoza trwałości akumulatora na cały okres eksploatacji. Baterie trakcyjne starzeją się zarówno wraz z przebiegiem, jak i upływem czasu. Na ich kondycję wpływają m.in. liczba cykli ładowania, temperatury pracy, poziom naładowania oraz sposób użytkowania samochodu.

Yangwang U7 ma cztery silniki elektryczne o łącznej mocy 1306 KM. Od 0 do 100 km/h przyspiesza w 2,9 s, a jego długość wynosi 526,5 cm. fot. BYD

W praktyce oznacza to, iż pojemność akumulatora może stopniowo spadać również wtedy, gdy auto pokonuje niewielkie przebiegi. Z drugiej strony pojedynczy bardzo intensywny okres eksploatacji nie musi oznaczać proporcjonalnie dużej utraty pojemności. Tempo degradacji zależy od konstrukcji ogniw, układu zarządzania baterią i warunków pracy.

Dlatego wynik 98,7% pojemności po 30 tys. km i ponad 350 sesjach szybkiego ładowania pokazuje przede wszystkim odporność akumulatora na konkretną, ekstremalną próbę. Nie pozwala natomiast przewidzieć, jak zachowa się on po 5, 10 czy 15 latach użytkowania.

Idź do oryginalnego materiału