1604 KM mocy, dwie sekundy do setki i ładowanie w 9 minut. Denza Z wyznacza nowe standardy

1 godzina temu

Luksusowa marka koncernu BYD na trwającym właśnie Festiwalu Prędkości w Goodwood zaprezentowała wyjątkowy supersamochód z elektrycznym napędem. Denza Z imponuje nie tylko osiągami, ale też mocą i czasem ładowania.

Chińczycy, którzy przez lata trzymali dystans wobec typowo sportowych konstrukcji, ostatnimi czasy coraz wyraźniej wkraczają w ten segment. Xiaomi SU7 Ultra czy Yangwang U9 to dobre przykłady. Teraz dołącza do nich kolejny emocjonujący elektryk – Denza Z.

https://magazynauto.pl/wiadomosci/xiaomi-su7-ultra-z-rekordem-na-torze-nurburgring-pokonalo-porsche-na-jego-podworku,aid,5293

Trzy wersje – jedna szybsza od drugiej

Auto oparte na platformie eł Sports Car mierzy 4780 mm długości, 1975 mm szerokości, 1330 mm wysokości i ma 2780 mm rozstawu osi. Jest więc całkiem spore, czemu trudno się dziwić – gdzieś trzeba było upchnąć trzy elektryczne silniki i akumulator o pojemności 76 kWh. Wszystko to swoje waży – od 2230 kg do 2250 kg w zależności od wersji.

A te są aż trzy – Coupe, Spider i Racing. Najwolniejszy jest Spider, który osiąga pierwszą setkę po 2,3 sekundy i rozpędza się do 300 km/h. W przypadku ekstremalnego Racinga będzie to natomiast 1,96 sekundy i 350 km/h. To zasługa mocy sięgającej 1604 KM i maksymalnego momentu obrotowego na poziomie 1240 Nm.

fot. Denza

Rekordowe ładowanie

Tym, co imponuje jeszcze bardziej niż osiągi jest jednak szybkość ładowania. Akumulator BYD Blade jest przystosowany do współpracy z technologią Flash Charging umożliwiającą ładowanie mocą 1500 kW. Oznacza to, iż uzupełnienie baterii w zakresie 10-97 proc. potrwa tylko 9 minut. Oczywiście pod warunkiem, iż znajdziecie ładowarkę o takiej mocy. W Chinach jest ich już sporo, ale w Europie musimy jeszcze poczekać. Maksymalny deklarowany zasięg zgodnie w WLTP wynosi od 380 do 410 km w zależności od wersji.

https://magazynauto.pl/wiadomosci/byd-bmw-ultraszybkie-ladowanie,aid,6134

Torowa, ale komfortowa

Jak przystało na supersamochód, Denza Z jest wyposażona w węglowo-ceramiczne hamulce, aktywne zawieszenie DiSus z magnetoreologicznymi amortyzatorami i możliwość dynamicznego rozdziału momentu obrotowego pomiędzy każdym z trzech elektrycznych silników.

Wszystko to przy zachowaniu cywilizowanej, bogato wyposażonej i komfortowej kabiny. Na pokładzie są m.in. fotele z wentylacją i masażem i rozbudowane multimedia Google. Auto może pomieścić 4 osoby. Jakby tego było mało, jest też 250-litrowy bagażnik, a choćby składane oparcie tylnej kanapy.

fot. Denza

Na razie znamy tylko brytyjski cennik modelu z kwotami startującymi od 142 900 funtów. Wiadomo też, iż Chińczycy pracują nad wersją specjalną, która jeszcze w tym roku wyjedzie na północną pętlę Nürburgringu. Cel jest jasny – pobić rekord toru w kategorii pojazdów elektrycznych.

Denza Z – zdjęcia

2437

Idź do oryginalnego materiału