
Aktualne trendy utrzymują się od kilku lat i nic nie wskazuje na to, by do końca dekady coś się zmieniło. Klienci lubią dopłacać do modniejszych wersji nadwoziowych. Niekiedy jednak nie muszą tego robić, co wiąże się z dużymi rabatami na takie konstrukcje. Rodzinny SUV Skody za 103 000 zł jest tego kolejnym dowodem.
Duże doświadczenie rynkowe
To jeden z najstarszych modeli, które znajdują się w gamie produktowej tego producenta. Jego wytwarzanie rozpoczęło się w 2017 roku i trwa do dziś. To cały czas pierwsza generacja, tyle iż po mniejszych i większych aktualizacjach.
Nie przyspiesza bicia serca, ale może się podobać. Rodzinny SUV Skody za 103 000 zł przywodzi na myśl SEAT-a Atecę, co nie jest przypadkowe. Oba samochody bazują na tych samych rozwiązaniach technologicznych.
Nowa Skoda Karoq 1.0 TSI Essence – przód, fot. SkodaPod względem gabarytów wpisuje się do segmentu C, ale nie jest jego największym reprezentantem. Model Karoq, bo o niego chodzi, ma 4390 milimetrów długości, 1841 milimetrów szerokości (bez lusterek) i 1603 milimetry wysokości.
Jak każdy pojazd czeskiej marki, wyróżnia się praktycznością i przestronnością. We wnętrzu bez problemów zmieszczą się cztery osoby średniego wzrostu. Mogą zabrać ze sobą spore walizki, bo bagażnik ma pojemność 521 litrów.
SUV Skody za 103 000 zł z bazowym napędem
Podana cena sugeruje, iż zastosowany układ nie należy do najmocniejszych. I rzeczywiście tak jest. Karoq oferuje bazową jednostkę napędową. To dobrze znane 1.0 TSI, które znacznie lepiej pasuje do nieco mniejszego Kamiqa.
Ma tylko trzy cylindry, ale nie jest wyjątkiem w klasie. Dla przykładu, nowy Citroen C5 Aircross też dysponuje benzyniakiem R3, tyle iż o pojemności 1,2 litra. Ten jednak ma znacznie gorszą opinię od konstrukcji koncernu VAG.
Nowa Skoda Karoq 1.0 TSI Essence – tył, fot. SkodaPotencjał nie jest duży, ale powinien wystarczyć do spokojnego przemieszczania się. Rodzinny SUV Skody za 103 000 zł oddaje do dyspozycji 115 koni mechanicznych i 200 niutonometrów. W przenoszeniu podanych wartości pomaga sześciobiegowa skrzynia manualna.
Osiągi są lepsze, niż można było przypuszczać. To zasługa lekkości tego auta. Nowy Karoq 1.0 TSI przyspiesza do 100 km/h w 10,3 sekundy i rozpędza się do 193 km/h. o ile chodzi o zużycie paliwa, to w cyklu mieszanym można uzyskać 6 litrów.
103 000 zł wystarczy na rodzinnego SUV-a Skody w podstawie
Za taką kwotę nie należy spodziewać się najbogatszych konfiguracji, tym bardziej iż dotyczy ona fabrycznie nowego egzemplarza z 2026 roku. To oferta z autoryzowanego salonu, która obejmuje całkiem spory rabat.
Nowa Skoda Karoq 1.0 TSI Essence – kokpit, fot. SkodaRodzinny SUV Skody za 103 000 zł posiada prosty i ekonomiczny napęd oraz podstawowe wyposażenie. To wersja Essence, w składzie której znajdują się m.in.:
- reflektory LED
- tylne czujniki parkowania
- elektromechaniczny hamulec postojowy
- wielofunkcyjna kierownica
- klimatyzacja
- czujniki deszczu i zmierzchu
- elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka
- cyfrowe wskaźniki
- elektrycznie sterowane szyby
- dotykowy ekran multimedialny
Pomimo pierwszego poziomu wyposażenia, podczas normalnego użytkowania w warunkach miejskich raczej trudno byłoby wskazać istotne braki. To całkiem nieźle skonfigurowane auto oferujące pokaźne walory praktyczne. Kosztuje tyle, co podobnie wyposażony T-Cross, który jest znacznie mniejszy.

2 tygodni temu














